MALUTKI PIESEK DO ADOPCJI

DRAMAT KTÓRY PRZEŻYŁA NA SZCZĘŚCIE NIE WPŁYNĄŁ NA JEJ PSYCHIKĘ.

Bardzo długo błąkała się po wsi w gm. Głowaczów która ma podpisaną umowę z mordownią w Radysach. Kiedy się o Niej dowiedzieliśmy na początku marca żyła lesie, w lisich jamach wraz z 6 tygodniowymi dziećmi.
Tylko czworo z nich przeżyło i wszystkie zabraliśmy w krytycznym stanie do lecznicy.
Matki nie udało nam się złapać, nie udało Jej się złapać również profesjonalnemu łapaczowi, którego wynajęliśmy, pomimo kilkudziesięciu spędzonych w lesie godzin. Instynkt przetrwania oraz strach przed ludźmi był tak silny, że nigdy nawet nie pozwoliła się do siebie zbliżyć na tyle żeby móc zrobić Jej zdjęcie. Po kilkunastu tygodniach odpuściliśmy czekając na łut szczęścia ale nigdy nie straciliśmy Jej z oczu. Jeździły do Niej i dokarmiały dziewczyny z okolic Kozienic. Miały o wiele bliżej więc często bywały tam nawet dwa razy dziennie poznając Jej ścieżki i zwyczaje. Niestety im również nie udało się nawiązać żadnej relacji z sunią. Kiedy już zaczęliśmy tracić nadzieję pokazała się znów. W bardzo wysokiej ciąży kręciła się w pobliżu opuszczonej stodoły, którą wybrała na miejsce porodu. Nie mogliśmy stracić takiej okazji. Chyba cud oraz ogromna desperacja
Krystian Pastuszko, Malgorzata Markwat, Sylwia Sy sprawiły, że w ciągu godziny udało się Ją złapać i przewieźć do lecznicy pod opiekę Pionkowskiego TOZ-u, gdzie jeszcze tego samego dnia przeszła zabieg sterylizacji.
W ciągu tylko jednego dnia z dzikusa unikającego ludzi przeistoczyła się w przytulaka cieszącego się nawet do osób które widzi po raz pierwszy.
To niesamowite jak cudowną sunią się okazała i jak bardzo potrzebuje obecności i uwagi człowieka. Na smyczy chodzi idealnie, w aucie zachowuje się bez zarzutu, nadaje się do domu z dziećmi i będzie idealnym kompanem dla dorosłych. Ten pies to skrzywdzony anioł, który otworzył się po otrzymaniu porcji czułości zamiast kopniaków od wiejskich gospodarzy.
Ma dopiero 2 lata a już zdążyła poznać życie od najgorszej strony.
Przebywa w Pionkach.
Tel.ws.adopcji: 606 854 980

Post Author: PsyDoAdopcji

W sprawie adopcji, proszę dzwonić pod numer telefonu podany w treści ogłoszenia. Portal PsyDoAdopcji.com nie pośredniczy w adopcjach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *